Lin w śmietanie

Najbardziej okazałe, największe i najgrubsze liny można złapać w okolicy Wysmała Rogu, miejsca gdzie jezioro specyficznie zakręca. Nikt nie wie kim był Wysmał*, nikt nie jest nawet w stanie potwierdzić, czy rzeczywiście istniał. Tak czy inaczej tutejsi rybacy od zawsze tak nazywali tę zatoczkę i nie jeden toast wznieśli za zdrowie szczodrego gospodarza. Kiedy usłyszysz „aleś wypasiony, jak lin na Wysmała Rogu” – ciesz się, bo cię komplementują. Ale to też sygnał, że może warto zrzucić parę kilko.. 😉

Więcej

Wyoblanie

Obserwatorzy trendów* wieszczą koniec figuratywnej narracji i szykują się na powrót form abstrakcyjnych. Historia zatacza koło. Świat jak wino w otwartej butelce traci szorstkość, czas zaokrągla nierówności i kąty. Przedmioty stają się wygodniejsze, przestrzeń wokół bezpieczniejsza.

Więcej

II Zlot Winnych Krzewicieli

II Zlot Winnych Krzewicieli za nami! Jednym się podobało, innym nie bardzo, jeszcze inni zabrali głos pomimo, iż na Zlot nie dotarli. Ilu uczestników, tyle powodów obecności 20 czerwca w Hotelu Le Regina w Warszawie. Jedni przyjechali by pogawędzić nad kieliszkiem z winnymi entuzjastami; drudzy liczyli na odkrycie tajemnicy popularności bloga w sieci (odkryli?); jeszcze inni – Ci najbardziej zaangażowani w pracę u podstaw – przybyli z nadzieją na brainstorm, skomasowanie energii i stworzenie wspólnego dzieła.

Więcej