II Zlot Winnych Krzewicieli za nami! Jednym się podobało, innym nie bardzo, jeszcze inni zabrali głos pomimo, iż na Zlot nie dotarli. Ilu uczestników, tyle powodów obecności 20 czerwca w Hotelu Le Regina w Warszawie. Jedni przyjechali by pogawędzić nad kieliszkiem z winnymi entuzjastami; drudzy liczyli na odkrycie tajemnicy popularności bloga w sieci (odkryli?); jeszcze inni – Ci najbardziej zaangażowani w pracę u podstaw – przybyli z nadzieją na brainstorm, skomasowanie energii i stworzenie wspólnego dzieła. 

zlot_01

Winicjatywa nalała mi do pełna 🙂

 
Mi najbliżej do tych pierwszych. Na degustacji w ciemno ściągałem od Sławka z EnoEno, Piotra z Z winem do kina i Marty Wrześniwskiej z Winicjatywy. Między wykładami wprawdzie było niewiele czasu na integrację, ale nie od dziś wiadomo, że integracja odbywa się na afetr party… Bardzo się cieszę na nawiązanie relacji z naukowcami z PAN’u. Mimo, a może właśnie dlatego iż moje relacje z winem są mało naukowe, arcyciekawe wydaje mi się to chłodne jak mineralność w niemieckich rieslingach i obiektywne podejście to tematu. Nie wiem do końca na co się porwałem, ale zdeklarowałem chęć wzięcia udziału w badaniach zarówno jako głos „z zewnatrz”, jak i materiał do obserwacji.
 
zlot_02

Nektar!

 
Sporo było okazji, żeby przepłukać podniebienie zacnym winem. Od degustacji w ciemno, poprzez nową ofertę Lidla, po degustację starych win z prywatnych kolekcji Pana Sławomira Chrzczonowicza i Wojtka Bońkowskiego. Chociaż zaraz.. potem ruszyliśmy na after party do Mielżyńskiego, imprezę w formule BYOB, na której Wojciech udowodnił, że potrafi rozlać jedną butelkę do 28 kieliszków. Wisienką na moim prywatnym torcie było poznanie Pana Marka Bieńczyka (na marginesie – z badań naukowców z PAN’u wynika, iż „wiśnia” jest najpopularniejszym aromatem wyczuwalnym przez polskich blogerów w winie). Podpytywałem Pana Marka o warsztat pisarski i zdradził mi, że zwykle pisze do czternastej – wziąłem sobie tą lekcję do serca, będę więc powoli kończył… 😉
 
zlot_03

Wojtek Bońkowski przymierza rożowe okulary (http://lampkawina.com/2015/04/21/rozowe-okulary/) #afterparty

 
Słowo na koniec do Koleżanek i Kolegów po fachu – pijcie i pozwólcie pić! Nie każdy entuzjasta wina to bloger winiarski, a nie każdy bloger winiarski to zaangażowany bloger winiarski. Niektórzy piją i piszą dla przyjemności. Na zdrowie!
 
II Zlot Winiarskiej Blogosfery zorganizowała Winicjatywa, przy wsparciu Lidla.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *