Nie-winnie

Styl pijanego mistrza

Zapatrzony w okno przypomniałem sobie fragment „Tajnego dziennika” Mirona Białoszewskiego. Któregoś dnia autor zamalował olejnicą szyby w swoim mieszkaniu. Słońce mu przeszkadzało. Mam wrażenie, że mi też ktoś ostatnio okna przemalował. Na szaro. Poranki wyglądają jak późne popołudnia, a popołudnia jak środek nocy.

Na ostatnim treningu taekwondo, ćwicząc wysokie kopnięcia boleśnie naciągnąłem sobie ścięgna w pachwinie. Ruszam się teraz, jakbym miał za ciasne spodnie w kroku. Muszę odpuścić kopanie na jakiś czas, mimo iż taka kontrolowana agresja i wysiłek są świetną odtrutką na jesienną gorycz.

bruce-lee_4Zaległem w fotelu i na pocieszenie wyświetliłem sobie kilka filmideł o taekwondo na YouTubie. Algorytm rekomendujący kolejne pozycje do obejrzenia, miksując historię moich wyszukań, zaproponował mi filmy o sztuce walki zwanej Stylem Pijanego Mistrza (sic!).

Wbrew nazwie w Pijanej Pięści (Styl Pijanego Mistrza ma wiele określeń) liczy się trzeźwość umysłu, doskonały balans ciała i praca nóg. Wojownik powinien zachowywać się jak woda, która dopasowuje się do kształtu naczynia, w którym się znajduje.* Atutem Pijanego Kung-Fu są spontaniczne i intuicyjne reakcje, bez schematycznych układów obrony i ataku, co w efekcie jest trudne do przewidzenia przez przeciwnika. „W swojej giętkości i swobodzie ruchów, walczący ma naśladować zalanego w pestkę”**.

Może więc jednak mały trening? Na początek przebieżka do piwniczki po flaszkę wina. Druga długość, po korkociąg. 
Trzecia, po kieliszek. Rozgrzewam nadgarstki – wkręcam się w korek. Barki – podnoszę butelkę, nalewam. Bicepsy – mieszam i podnoszę do ust. Czynność powtarzam parokrotnie.

bruce-lee_3

Jestem jak woda, jestem jak wino. Dopasowuję się do kształtu fotela. Nogi odmawiają mi posłuszeństwa, jak po godzinie porządnego kopania w worek. Spontanicznie reaguję mrugnięciem na widok w czarnym oknie – spadające w świetle latarni liście wymierzają ciosy przechodniom. Trzymajcie gardę wysoko!
 

*O byciu „bezkształtnym” jak woda mówił Bruce Lee
**http://polimaty.pl/2014/10/styl-pijanego-mistrza/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *