Siedziałem w cieple, kiedy ktoś otworzył drzwi. Poczułem na twarzy mroźne powietrze, zimny oddech, zapach przygody. Zapragnąłem prawdziwej zimy i pragnienie to nie dawało mi spokoju.

Kilka dni później wylądowałem w Molde w Norwegii. Śnieg padał obficie, przez co autobus, którym miałem dostać się do Kristiansund przyjechał z ponad godzinnym opóźnieniem. Kristiansund leży mniej więcej na tej samej szerokości geograficznej co południowe wybrzeże Islandii, więc już całkiem wysoko. To małe miasteczko (a są w Norwegii duże miasta?) ulokowane jest na kilku wyspach i wysepkach. Na ich skalistym fundamencie poukładane są kolorowe domki, które zarówno z daleka i bliska wyglądają jak zbudowane z klocków. W ich oknach odbijają się ośnieżone szczyty i stalowe lustro Morza Norweskiego. W życiu nie widziałem tak czystej wody.

N_1

N_2

N_3_b
Miałem nadzieję obejrzeć zorzę polarną, ale przez te kilka dni mojego pobytu, niebo szczelnie wtuliło się w chmury. Ostrze światła miejscami przekłuwało sklepienie, rysowało zbocza gór i cicho wpadało do gęstej, leniwie falującej wody. Mogłem patrzeć na to godzinami.

N_5
W Norweskiej kuchni królują ryby i owoce morza – łososie, solone dorsze, muszle i kraby. Próbowałem steków z wieloryba – sprawa tak samo unikalna, co kontrowersyjna – smakowały jak połączenie wołowiny z wątróbką, bardzo smaczne. Doczytałem, że tylko w Norwegii odławia się wieloryby do celów komercyjnych (ok. 600 szt. rocznie celem kontroli populacji; wieloryb odławiany jest jeszcze na Islandii i w Japonii ale tylko jako materiał badawczy).

N_4
Alkohol w całej Skandynawii jest wyjątkowo drogi – po to właśnie wymyślono sklepy bezcłowe na lotnisku. Ale uwaga, są limity – flaszka łyski, 2 buteleki wina i kilka piw (widziałem na półce wina z polskiej Winnicy Adoria, ale prosili stówkę za butelkę i pożałowałem). Sławek z Enoeno pisał kiedyś o winie w Norwegii i norweskiej winnicy Lerkekåsa (sic!) – wspominam o tym na marginesie, bo wino nie było celem tej wyprawy.

N_6
Nasyciłem oczy krajobrazem, płuca zimnym powietrzem. Wróciłem z kaszlem i leżę. Leżę i czekam na ciepły powiew wiosny. Ahoj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *