W związku z moją specyficzną przypadłością musiałem przepisać nieco pomysł na Lampkę Wina. Wróciłem z Tajlandii po kilkutygodniowym detoksie, odpocząłem od wina i pisania o nim – stęskniłem się za jednym i drugim.
 
Lampka Wina to głównie historie umoczone w winie, choć zdarzają się opowiadania bez kropli trunku – w tym punkcie nic się nie zmienia – na rauszu, czy o suchym pysku, blog nadal będzie świecił wytrawnymi tekstami.
 
Sytuacja zmusza mnie by degustować mniej, niemniej pisać chcę więcej. W związku z czym, trzeba mi spojrzeć na wino z nieco innej strony. Nie tylko, jako entuzjasta sfermentowanego soku z wyciśniętych winogron zainteresowany ulotnym wnętrzem flaszki. Spojrzę na nią z zewnątrz, na jej bardziej namacalną warstwę. Spojrzę na butelkę jako projektant na co dzień zajmujący się tworzeniem komunikatów graficznych. Będę musiał wyjść poza klasyczny model degustacji zakładający wkładanie nosa do kieliszka, mlaskanie i plucie. Poddam butelkę dodatkowej obróbce metafizycznej.
 
Kiedyś poczyniłem już tekst, który analizował projekt etykiety w kontekście zawartości butelki, więc pomysł nie jest zupełnie nowy. Na dniach opublikuję kolejny wpis, w którym zestawię kilka butelek mających wspólny mianownik na etykiecie. W przeciwieństwie do degustacji w ciemno, najpierw przyjrzę się opakowaniom, żeby następnie odpowiedzieć na pytanie, czy twórca odpowiedzialny za etykietę wiedział co projektuje i co równie istotne, czy nad projektem etykiety nie pracował przypadkiem pijany.
 
W przyszłości planuję poszerzyć tematykę bloga o treści związane kategoriami dobrego smaku, kompozycji, balansu, ponadczasowości – czyli tematami, które bliskie są zarówno winomanom jak i projektantom. Póki co, to luźna koncepcja zmyślona na trzeźwo. Zobaczymy jakie pomysły wpadną mi do kieliszka jak odkorkuję flaszki, które prześwietlę na potrzeby kolejnego tekstu. Zaglądajcie na bloga i facebooka. Niebawem nowy wpis.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *