Nic tak sugestywnie nie przywołuje wspomnień jak smaki i aromaty. Wystarczy zapach plasteliny, którą bawią się moje dzieci, a kurczę się i teleportuję do czasów kiedy sam lepiłem kulki w przedszkolu.

 

Niedawno, w podobny sposób smak czekolady przeniósł mnie kilka lat wstecz. W jednej chwili usiadłem na kanapie u moich serdecznych przyjaciół Ani i Mateusza, którzy w moich poznańskich czasach (trzy lata temu wyprowadziłem się z miasta na wieś) organizowali najprzyjemniejsze nasiadówki. Siedziałem na kanapie wyjątkowo zrelaksowany z kieliszkiem w ręku, raz po raz zatapiając w nim nos.

 

To był trzeci czwartek listopada, więc piliśmy młodziutkie Beaujolais Nouveau od Georgesa Duboeuf. Skąd więc te nuty czekolady w moim kieliszku? Zauważyłem to już wcześniej – wina, które wypijaliśmy u Ani i Mateusza, zwykle miały wspólną, czekoladową nutę. No, ale kakaowe Beaujolais Nouveau przelało czarę.

 

Czekoladowe nuty w winie to nic specjalnie nietypowego. Mogą pochodzić z bardzo dojrzałych gron o wysokiej zawartości taniny (np. Cabernet Sauvignon), albo być wynikiem starzenia w beczce. Kakaowe nuty mogą też pochodzić ze specyficznego terrioir (niektórzy twierdzą, że np. wina z Rutherford w Dolinie Napa mają charakterystyczny kakaowy charakter). Niemniej na próżno szukać czekoladowych nut w młodym winie.

 

Po małym śledztwie okazało się, że w szafce, w której gospodarze trzymali swoje szkło, stała też zapachowa świeczka, olejek, albo czekoladowe kadzidełka – nie pamiętam dokładnie – w każdym razie zapach przez nie wydzielany, udzielał się także kielichom. Zmywarka musiała ze dwa razy umyć kieliszki, zanim szkło odzyskało swoją neutralność.

 
 

Czekoladowy wehikuł, który przeniósł mnie w czasie jest czekoladą specyficzną, bo inspirowaną winem… La Chocola Boutique przy współpracy z sommelierami stworzyła linię Sommelier Choco Wine, linię trzech czekolad skomponowanych na bazie winnych aromatów. Czekolady można degustować solo w poszukiwaniu znanych z wina nut. Można też łączyć je z winem na zasadzie parowania podobieństw.

 

Sommelier Choco Red Wine

Ciemna czekolada z wyraźnymi owocami wiśni i płatkami dzikiej róży – bardzo winne połączenie. Czekolada jest krucha, ładnie pęka. Owoce poza walorami estetycznymi dodają czekoladzie finezji smaku.

 

Sommelierzy La Choco Boutique polecają do tej czekolady wina z Cabernet Sauvignon, Merlot, czy Syrah. Ja zdecydowałem się na połączenie z hiszpańskim Monastrellem z Bodegas Volver dojrzewającym w amerykańskim dębie przez 6 miesięcy. Samo wino ma w sobie sporo kakaowych niuansów, a w połączeniu z czekoladą, kakaowa goryczka przyjemnie się pogłębia, jeszcze mocniej akcentując owocowość dodatków.

 

Sommelier Choco Rose Wine

Różowa czekolada, z przyjemnie chrupkimi truskawkami i owocem granatu. Owoce równoważą słodycz czekolady wnosząc lekką kwasowość.

 

Rekomendowane połączenie to wino różowe lub musujące. Ja spróbowałem pary z różowym Syrah z Gaskonii. Wino przedłuża smak czekolady i uwypukla jej owocowość. Myślę, że iskrzące się w zębach drobne pesteczki mogłyby fajnie zagrać z winem musującym.

 

Sommelier Choco White Wine

Biała czekolada z mieniącymi się w świetle dużymi kawałkami kandyzowanej skórki pomelo. W ustach czekolada jest zaskakująco mało słodka, co wielbicielom wytrawnych smaków może przypaść do gustu. Jeżeli pozwolić kostce rozpuścić się na języku, uwalniają się kwaskowate nuty cytrusa. W czekoladzie dominują maślane nuty, a pomelo dodaje jej charakteru.

 

Producent poleca łączenie białej czekolady z Chardonnay, Rieslingiem, czy Sauvignon Blanc. Spróbowałem połączyć ją z hiszpańskim Vegalfaro Rebel.lia Blanco Utiel-Requena DO 2020 – nietypowym kupażem lekko beczkowanego Chardonnay i świeżego Sauvignon Blanc. Para ta jest udana – Chardonnay współgra z oleistą fakturą czekolady, a SB dodaje całości cytrynowej kwasowości.

 

. . .

 

Czy kostka czekolady może przywołać wspomnienia ulubionego wina? Czy da się odtworzyć wytrawne aromaty i smaki? Jeżeli chcielibyście sprawdzić jak zareagują Wasze kubki smakowe na takie czekoladowo-winne kompozycje, to teraz jest na to dobry moment. Specjalnie dla czytelników mojego bloga La Chocola Boutique przygotował wyjątkowy kod rabatowy – LAMPKAWINA – dzięki któremu wszystkie czekolady producenta możecie nabyć z 10% rabatem (promocja obowiązuje w dniach 24-31.03.2022).

 
Tekst powstał przy współpracy z La Chocola Boutique.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.